Stałam tak chwilę gdy do mojego nosa dotarł zapach bardzo kuszącego śniadania. Od razu ruszyłam w pogoni za zapachem. Szłam chwilę nie zwracając uwagi gdzie się znajduję. Po chwili byłam już w kuchni, zmierzyłam wzrokiem postać stojącą przy kuchence i smażącą naleśniki. Nagle osoba odwróciła się do mnie przodem, nasze spojrzenia spotkały się, od razu zakochałam się w jego zielonych błyszczących tęczówkach. Patrzyłam się na niego jak głupia aż w końcu się odezwał:
- Dzień dobry, jak się spało?! przywitał mnie z uśmiechem na twarzy.
- Dobrze, dziękuje. Pozwól że spytam kim jesteś i gdzie się znajduję??
- Awww nzywam się Harry i jesteś u mnie w domu.
- Jak się tu znalazłam?!
- Wczoraj u klubie jakiś facet usiłował cię zgwałcić, a gdy już wyrwałem cię od niego to on zaczął nas gonić, później przywalił ci z pięści w twarz a ty zemdlałaś. Zawiozłem cię do mnie do domu i położyłem w moim łóżku. A dalej to chyba znasz?!
- Teraz już wszystko pamiętam to ty byłeś tą tajemniczą osobą, dziękuje... A tak wogóle to jestem Kasia. Harry nałożył mi na talerz 2 naleśniki z dżemem a ja raz dwa je zjadłam.
- Pierwsze drzwi po prawo to łazienka, odśwież się i przebierz w środku są jakieś ubrania. Zobacz może będą dobre. Powiedział Harry i posłał mi uśmiech. W milczeniu z wielkim uśmiechem na twarzy wstałam. Poszłam się umyć i przebrać w czyste ubrania.
*Harry*
Co ja do cholery robię!!? Od kiedy dziewczyna śpi w moim łóżku a ja jej nie przeleciałem?!
I na dodatek zrobiłem jej śniadanie i byłem miły! Co się ze mną dzieje!? Ja się chyba zakochałem pierwszy raz w życiu!!
Z zamyśleń wyciągnął mnie jej cichy pełny podekscytowania głos.
- Jestem gotowa! Czy mógłbyś zawieść mnie do domu?
- Tak jasne, a czy nie możesz u mnie jeszcze trochę zostać?
- Chciałabym ale naprawdę nie mogę!!
Po krótkiej rozmowie odwiozłem Kasię do domu. Miałem 10 min. na dojechanie do biura wzięcie towaru. Gdy już byłem w drodze do domu postanowiłem że wcześniej załatwię przekazanie go do klientów. Po skończonej pracy wróciłem do domu i zacząłem oglądać telewizje. Sięgnąłem do kieszeni i wyjąłem telefon. Wyszukałem w kontaktach numer do Kasi i napisałem sms z prośbą o przyjście na dzisiejszą imprezę do tego samego klubu co wczoraj, jak spała to wziąłem jej telefon i przepisałem numer. Po zaledwie kilku min. Odpisała: Jasne przyjdę będzie ze mną przyjaciółka. :D
ucieszyła mnie ta wiadomość, zmęczony po dzisiejszym dniu udałem się na górę do sypialni.
ucieszyła mnie ta wiadomość, zmęczony po dzisiejszym dniu udałem się na górę do sypialni.
Następny postaram dodać się jutro albo jeszcze dziś. Mam nadzieje że się wam podoba. Proszę komentujcie <3 :DDD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz