poniedziałek, 7 października 2013

3 rozdział / Kasia i Harry

I film mi się urwał.... Obudziłam się chyba rano, sama nie wiem gdzie na pewno to był pokój taki zwykły pokój szafa łóżko itp. Postanowiłam wstać z łóżka i skierować się w stronę drzwi. Powoli podeszłam do drzwi i niepewnie nacisnełam klamkę, gdy drzwi się z łatwością otworzyły ujrzałam korytarz z długimi schodami. Bez dłuższych namysłów ruszyłam w ich kierunku. Gdy byłam już u ich końcu wydawało mi się że znajduję się w bardzo obszernym pomieszczeniu chyba był to salon. Ujrzałam kominek a na nim mnóstwo zdjęć. Podeszłam bliżej by dobrze je obejrzeć. Na większości  zdjęć widniała postać bardzo przystojnego i umięśnionego chłopaka z burzą blond loków na głowie.
 Stałam tak chwilę gdy do mojego nosa dotarł zapach bardzo kuszącego śniadania. Od razu ruszyłam w pogoni za zapachem. Szłam chwilę nie zwracając uwagi gdzie się znajduję. Po chwili byłam już w kuchni, zmierzyłam wzrokiem postać stojącą przy kuchence i smażącą naleśniki. Nagle osoba odwróciła się do mnie przodem, nasze spojrzenia  spotkały się, od razu zakochałam się w jego zielonych błyszczących tęczówkach. Patrzyłam się na niego jak głupia aż w końcu się odezwał:
- Dzień dobry, jak się spało?! przywitał mnie z uśmiechem na twarzy.
- Dobrze, dziękuje. Pozwól że spytam kim jesteś i gdzie się znajduję??
- Awww nzywam się Harry i jesteś u mnie w domu.
- Jak się tu znalazłam?!
- Wczoraj u klubie jakiś facet usiłował cię zgwałcić, a gdy już wyrwałem cię od niego to on zaczął  nas gonić, później przywalił ci z pięści w twarz a ty  zemdlałaś. Zawiozłem cię do mnie do domu i położyłem w moim łóżku. A dalej to chyba znasz?!
- Teraz już wszystko pamiętam to ty byłeś tą tajemniczą osobą, dziękuje... A tak wogóle to jestem Kasia. Harry nałożył mi na talerz 2 naleśniki z dżemem a ja raz dwa je zjadłam.
- Pierwsze drzwi po prawo to łazienka, odśwież się i przebierz w środku są jakieś ubrania. Zobacz może będą dobre. Powiedział Harry i posłał mi uśmiech. W milczeniu z wielkim uśmiechem na twarzy wstałam. Poszłam się umyć i przebrać w czyste ubrania.

     *Harry*

 Co ja do cholery robię!!? Od kiedy dziewczyna śpi w moim łóżku a ja jej nie przeleciałem?!
I na dodatek zrobiłem jej śniadanie i byłem miły! Co się ze mną dzieje!? Ja się chyba zakochałem pierwszy raz w życiu!!
Z zamyśleń wyciągnął mnie jej cichy pełny podekscytowania głos.
- Jestem gotowa! Czy mógłbyś zawieść mnie do domu? 
- Tak jasne, a czy nie możesz u mnie jeszcze trochę zostać? 
- Chciałabym ale naprawdę nie mogę!! 
Po krótkiej rozmowie odwiozłem Kasię do domu. Miałem 10 min. na dojechanie do biura wzięcie towaru. Gdy już byłem w drodze do domu postanowiłem że wcześniej załatwię przekazanie go do klientów. Po skończonej pracy wróciłem do domu i zacząłem oglądać telewizje. Sięgnąłem do kieszeni i wyjąłem telefon. Wyszukałem w kontaktach numer do Kasi i napisałem sms z prośbą o przyjście na dzisiejszą imprezę do tego samego klubu co wczoraj, jak spała to wziąłem jej telefon i przepisałem numer. Po zaledwie kilku min. Odpisała: Jasne przyjdę będzie ze mną przyjaciółka. :D
ucieszyła mnie ta wiadomość, zmęczony po dzisiejszym dniu udałem się na górę do sypialni.


Następny postaram dodać się jutro albo jeszcze dziś. Mam nadzieje że się wam podoba. Proszę komentujcie <3 :DDD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz