
- Kim jesteś ? I czemu... Nie dokończyłam.Odwróciła się i zatopiłam swoje spojrzenie w jego zielonych oczach. Podoba mi się! Awwww chyba się zakochałam ale tym razem tak na serio! - Jestem Harry. Powiedział i uchylił usta tak że pokazały się białe zęby. Stałam jak wryta gdy Harry zaczął przybliżać swoją twarz do mojej, moje serce biło jak szalone myślałam że zaraz padnę! On położył swoje usta na moich i zaczął delikatnie mnie nimi muskać, było to bardzo przyjemne postanowiłam odwzajemnić i pogłębić pocałunek. Było bosko... ale zaraz co ja robię! Z kim ja się całuje ja nie wiem kim on jest wiem że nazywa się Harry nawet nazwiska nie znam! Jestem głupia zaraz okaże się że leże w rowie pobita i zgwałcona, ale nie mam serca tego przerwać! Podoba mi się, dobra koniec tego! Muszę przestać stoję na środku ulicy z mega przystojnym facetem i na dodatek całuje się!! Staliśmy tak gdy nagle ktoś od tyłu uderzył Harrego w głowę! Przestraszyłam się oderwaliśmy się od siebie a on oblizał usta, szybko odwrócił się do napastnika i zasadził mu mocno z pięści w twarz! Przerażona zobaczyłam że to Harry na którego czekałam w klubie... Zaczęło się okładają się! Nie mogę się na to patrzeć! Przetarłam ręką oczy aby upewnić się że to nie sen i bezwładnie upadłam nie na ziemię na kogoś to był któryś z nich... Po chwili poczułam że leże na trawie obok chodnika, podniosłam głowę żeby zobaczyć co się dzieje, tak jak myślałam nadal się leją! Cali we krwi na ten widok zrobiło mi się niedobrze i chyba zemdlałam...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz